sobota, 13 stycznia 2018

''Tajemnicza historia w Styles'' - Agatha Christie

„Tajemnicza historia w Styles” - recenzja
Tytuł oryginalny: The Mysterious Affair at Styles 
Seria: Herkules Poirot, tom I 


„Instynkt to cudowne zjawisko. Nie można go wytłumaczyć i nie powinno lekceważyć”.
Tajemnicza historia w Styles to pierwsza powieść detektywistyczna brytyjskiej pisarki, Agathy Christie, okrzykniętej mianem „królowej kryminału”. Pomimo tego, że wydano ją prawie sto lat temu (1920r.), dalej jest ona jak najbardziej aktualna. Styl pisania autorki jest prosty w odbiorze, dzięki czemu powieść czyta się niezwykle szybko.




Weteran pierwszej wojny światowej Arthur Hastings, przybywa do posiadłości swojego dawnego przyjaciela z dziecięcych lat - Johna Cavendisha. Wszystko zdaje się być tak kolorowe, jak widział to, kiedy był jeszcze dzieckiem, jednak czy napewno? Christie w książce ukazuje nam życie spokojnej, dwudziestowiecznej angielskiej posiadłości. Familijne niesnaski i spory ukrywane są pod maską szczęśliwej rodziny. Wszystko zmienia się, kiedy Emilia Cavendish, przybrana matka Johna, w tajemniczych okolicznościach zostaje otruta.
„Każdy morderca jest zapewne czyimś starym przyjacielem”.
Agatha Christie nie bez powodu zyskała swój tytuł - pomimo lekkiego pióra, dała radę stworzyć ciężką książkę! Uważam tę pozycję za bardzo wciągającą. Wydaje mi się być idealna na zimowe wieczory. Powieść liczy nieco ponad 200 stron, więc lektura zajmie Wam maksymalnie kilka dni (biorąc jednak pod uwagę cały kryminał, śmiało mogę stwierdzić, iż równie dobrze możecie się z tym uwinąć w jeden wieczór).

Szczerze mówiąc, bałam się sięgnąć ręką po powieści tej autorki. Martwiłam się, że będą one za mało nowoczesne, przez co ciężkie w zrozumieniu. Tajemnicza historia w Styles zaskoczyła mnie jak najbardziej na plus! Pozycja ta jest na pewno bardzo zaskakująca. Pomimo tego, że rozwiązanie całej zagadki mamy z góry podane na tacy, ciężko jest do niego dotrzeć metodą prostej dedukcji. „Wiem, że nic nie wiem” - rzekłby Sokrates. Dokładnie takie wrażenie odniosłam odkładając książkę, z niemałym zaskoczeniem, malującym się na twarzy. Sprytny zabieg Christie nie pozwolił mi na wysnucie poprawnych wniosków przed doskonałym Herkulesem Poirotem, ale pomimo tego usilnie próbowałam! Koniecznie dajcie znać, czy wam się udało! Fabuła: 8/10 Styl pisania: 9/10 Dialogi: 8/10 Zaskoczenie: 11/10

2 komentarze:

  1. Skoro Agatha Christie przypadła ci do gustu- Arthur Conan Doyle z ,,Sherlockiem" też powinien :D

    OdpowiedzUsuń
  2. WOWOWWOWOOWOWOWOWOWOWOWOWOWOWOWOWO

    OdpowiedzUsuń

Ulubiony cytat

''Człowiek jest jedynym stworzeniem, które nie zgadza się być tym, czym jest''. - Oscar Wilde

Etykiety